
Chirurgia bariatryczna, w tym rękawowa resekcja żołądka (ang. sleeve gastrectomy) czy Roux-en-Y gastric bypass, to jedne z najskuteczniejszych metod leczenia choroby otyłościowej. Dzięki tym procedurom pacjenci mogą osiągnąć trwałą utratę masy ciała, zmniejszyć ryzyko chorób współistniejących oraz poprawić jakość życia. Jednak każda tak poważna interwencja chirurgiczna wiąże się z pewnymi konsekwencjami oraz zazwyczaj (na szczęście) przejściowymi dolegliwościami. Do najczęściej zgłaszanych należą problemy z wypróżnianiem.
Jakie strategie dietetyczne i behawioralne mogą pomóc w regulacji pracy jelit? I czy typowe zaparcia mogą być hmm… nietypowe?
Zaparcia po chirurgicznym leczeniu otyłości
Zmiany anatomiczne w przewodzie pokarmowym po operacji bariatrycznej mogą prowadzić do zaburzeń perystaltyki jelit, co skutkuje m.in. zaparciami.
Powikłanie to może być nie tylko uciążliwe, ale i również powodować lęk u pacjentów. W skrajnych przypadkach może nawet obniżać satysfakcję z efektów operacji.
Co ciekawe, niektóre analizy sugerują, że pacjenci po rękawowej resekcji żołądka mogą doświadczać poprawy w tym zakresie, podczas gdy inni nadal zmagają się z trudnościami jelitowymi. Leczenie zaparć po operacji bariatrycznej zwykle obejmuje:
- edukację żywieniową,
- zmiany w diecie dotyczące zwiększenia spożycia płynów i błonnika pokarmowego,
- zwiększenie aktywności fizycznej,
- ewentualne wsparcie farmakologiczne.
Przyczyny zaparć po operacji bariatrycznej
Do najczęstszych, zazwyczaj łatwych do skorygowania przyczyn zaparć po operacji bariatrycznej, należą:
Zmniejszona ilość błonnika w diecie
Po operacji bariatrycznej spożycie pokarmów jest, co naturalne, znacznie zmniejszone, a co za tym idzie, często prowadzi do niedoboru błonnika pokarmowego – kluczowego składnika wpływającego na prawidłową pracę jelit. Błonnik jest obecny w m.in.: produktach z pełnego ziarna (chleb razowy, makaron orkiszowy, płatki owsiane, brązowy ryż, otręby itp.), w świeżych owocach oraz warzywach.
Zmniejszona ilość płynów
Po operacji pacjenci często piją mniej – w obawie przed dyskomfortem ze strony układu pokarmowego. Niewłaściwe nawodnienie może również wynikać z lęku, aby “nie rozciągnąć sobie żołądka”, bądź “nie uszkodzić zespolenia”. Zbyt niska podaż wody może prowadzić do formowania się twardych stolców i problemów z wypróżnianiem.
Niedobory składników odżywczych
Badania wykazały, że u niektórych pacjentów zaparcia mogą być związane z niedoborem tiaminy (witaminy B1). W takich przypadkach suplementacja tiaminy może poprawić częstotliwość wypróżnień.
Zmniejszona aktywność fizyczna
Zmniejszona aktywność ruchowa wpływa na wolniejsze działanie układu trawiennego i może nasilać problem zaparć.
Na zwiększenie ryzyka zaparć wpływają także zmiany hormonalne. Podwyższony poziom hormonów jelitowych, takich jak GLP-1 i PYY, może spowalniać perystaltykę jelit, co prowadzi do wydłużenia czasu pasażu jelitowego.
Dieta i styl życia – CHECKLISTA na zaparcia
- Czy codziennie wypijam przynajmniej 1,5 l czystych, niesłodzonych płynów?
Woda jest kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania jelit. Jeśli pijesz za mało, stolec staje się twardy i trudniejszy do wydalenia. - Czy w mojej diecie są obecne odżywki białkowe w proszku, które w nadmiarze mogą działać zapierająco?
Nadmierna ilość białka przy niskiej podaży błonnika i wody może prowadzić do zaparć. Warto monitorować ilość spożywanych odżywek białkowych. - Czy podejmuję codzienną aktywność fizyczną, np. 8-10 tysięcy kroków lub 45 minut ćwiczeń?
Ruch pomaga w naturalnym pobudzaniu pracy jelit. Nawet regularne spacery mogą poprawić perystaltykę. - Czy jem regularnie, zachowując przerwy między posiłkami wynoszące około 3-4 godziny?
Regularne jedzenie pomaga w utrzymaniu stabilnej pracy jelit i zapobiega zaleganiu treści pokarmowej. - Czy wprowadzam do diety świeże, najlepiej surowe warzywa i owoce (np. jedną lub dwie łyżki surówki, pokrojone warzywa lub owoce)?
Świeże warzywa i owoce to źródło błonnika oraz wody, które wspomagają prawidłowe wypróżnianie. - Czy spożywam produkty pełnoziarniste, takie jak płatki owsiane, kasze, pieczywo typu graham lub razowe, „ciemny” makaron itp.?
Pełnoziarniste produkty dostarczają błonnika nierozpuszczalnego, który działa jak miotełka dla jelit, wspierając ich prawidłowe działanie. - Czy nie za bardzo się stresuję?
Stres może wpływać na pracę jelit, dlatego warto wprowadzić techniki oddechowe lub jogę.
Czy zaparcia zawsze wyglądają tak samo?
Na podstawie swoich doświadczeń wyróżniłam dwa typy zaparć – choć dla niektórych może to być sztuczny podział, bo przecież zaparcia to zaparcia, to jednak ich umiejscowienie sprawia, że mogą wyglądać zupełnie inaczej.
U jednych pacjentów dominują wzdęcia, gazy i uczucie przelewania w brzuchu, ale mimo tego nie dochodzi do wypróżnienia. U innych natomiast pojawia się uczucie „blokady” – stolec jest gotowy do wydalenia, ale nie może wyjść.
W rozmowie z pacjentami zadaję więc pytania o „umiejscowienie” zaparcia, co pozwala mi lepiej dopasować sposób postępowania. Można więc powiedzieć, że typowe zaparcia mogą mieć nietypowy obraz, a skuteczna pomoc zależy od mechanizmu, który stoi za problemem.
Co na zaparcia po operacji bariatrycznej?
Zaparcia „głębokie” – uczucie pełności, wzdęcia, brak produkcji stolca – W tym przypadku pacjent odczuwa, że coś się „dzieje” w brzuchu – pojawiają się wzdęcia, gazy, przelewanie w jelitach, ale mimo tego nie dochodzi do wypróżnienia. Może to być sygnał, że perystaltyka jelit jest spowolniona.
Co robić w takiej sytuacji?
- Sprawdź, czy spożywasz wystarczającą ilość błonnika pokarmowego, wody, czy jesteś aktywny/-a fizycznie – te trzy elementy są podstawą prawidłowej pracy jelit.
- W celu zwiększenia podaży błonnika (w tym wypadku rozpuszczalnego), można sięgnąć po gotowy preparat np. babki płesznik.
- Jeśli te zmiany nie przynoszą efektów, można sięgnąć po preparat o działaniu przeczyszczającym, który pobudzi perystaltykę i przyspieszy przesuwanie treści jelitowej.*
- Warto również monitorować mikroflorę jelitową – czasami probiotyki i prebiotyki mogą poprawić sytuację.
Zaparcia „końcowe” – stolec jest, ale nie chce wyjść – To sytuacja, gdy pacjent czuje, że stolec znajduje się w końcowym odcinku przewodu pokarmowego, ale wydalenie jest utrudnione. Towarzyszy temu uczucie „blokady” i konieczność intensywnego parcia. To niestety prosta droga do powstania np. hemoroidów.
Co robić w takiej sytuacji?
- Pozycja „pierwotna” – warto spróbować wypróżniania z uniesionymi nogami, np. na podnóżku (dla dzieci, IKEA itp.), co ułatwia naturalny mechanizm defekacji.
- Jeśli zmiana pozycji i dieta nie pomagają, dobrym rozwiązaniem mogą być czopki doodbytnicze, które działają miejscowo na końcowy odcinek jelita, bez podrażniania żołądka czy jelit.*
*Przedstawione informacje to jedynie propozycje możliwych rozwiązań, które najlepiej skonsultować indywidualnie ze specjalistą, np. z lekarzem, farmaceutą lub dietetykiem. Tekst nie stanowi porady medycznej, a ja nie biorę odpowiedzialności za jego zastosowanie. W przypadku przewlekłych problemów z wypróżnianiem konieczna jest konsultacja ze specjalistą.
Literatura:
- Afshar i in. (2016). The effects of bariatric procedures on bowel habits. Obesity Surgery, 26(10):2348-2354.
- Harrington i in. (2023). Long-term complications of significant weight loss: lessons learned from bariatric surgery. Metab Tarhet Organ Damage, 4:11.
- Sethi i in. (2024). Efficacy of bowel regimen in decreasing postoperative constipation in bariatric surgery patients. Obesity Surgery, 34:830-835.




